Z początku holistyczne podejście Pani Magdy bardzo mi się podobało. Czułam, że jestem w dobrych rękach, a pielęgnacja była dopasowana do moich potrzeb, co zdecydowanie oceniam na plus.
Niestety, minusem było dla mnie podważanie decyzji mojego lekarza endokrynologa dotyczących dawki leków, które przyjmuję - to wzbudziło mój dyskomfort.
Początkowo stan skóry głowy nieco się poprawił, jednak nie było spektakularnych efektów - swędzenie nadal się utrzymywało. Z perspektywy czasu uważam, że problemem mogło być bardzo częste zmienianie pielęgnacji przez p. Magdę (co 2-4 tygodnie). Częste zmiany równa się dodatkowe koszty na drogie produkty z gabinetu lub z drogerii (często propozycji z wysokiej półki)
Po zakończeniu współpracy z Panią Magdą trafiłam do innego trychologa, który rozpisał pielęgnację na okres 3 miesięcy. W tym przypadku efekty były bardzo wyraźne - dolegliwości całkowicie ustąpiły.
W moim doświadczeniu tak częste zmiany pielęgnacji nie sprawdziły się i nie były korzystne.
Reply from Trycholog Poznań mgr Magdalena Jamróz
Szanowna Pani,
Dziękuję za Pani opinię. Cieszę się, że finalnie udało się Pani osiągnąć zamierzony efekt, choć jako specjalista czuję się w obowiązku sprostować kilka kluczowych kwestii merytorycznych, które rzutują na Pani postrzeganie przebiegu naszej współpracy.
1. Kwestia tarczycy – sugestia, nie podważanie.
Jako trycholog podchodzę do organizmu holistycznie. Sugestia konsultacji z endokrynologiem w sprawie dawki leku nie była próbą podważenia autorytetu lekarza, lecz przejawem zawodowej czujności. Włosy są organem niezwykle czułym na hormony; parametry „normy laboratoryjnej” często nie są tożsame z „normą dla odrostu włosa”. Moim obowiązkiem było wskazanie, że optymalizacja hormonalna jest niezbędnym fundamentem. To nie krytyka lekarza, a troska o skuteczność Pani terapii.
2. Skóra to żywy organ, nie statyczna płaszczyzna. W trychologii nie jesteśmy robotami – reagujemy na to, co dzieje się ze skórą „tu i teraz”. Gdy zgłosiła się Pani do mnie, skóra głowy była w stanie silnego zanieczyszczenia, stanu zapalnego i intensywnego łojotoku.
Moim zadaniem było wyprowadzenie Pani skóry z tego krytycznego stanu. Pielęgnacja musiała się zmieniać, ponieważ pod wpływem terapii skóra ewoluowała. Stosowanie tych samych, silnie oczyszczających preparatów przez długi czas byłoby błędem w sztuce – mogłoby doprowadzić do poważnych podrażnień i pogorszenia stanu zapalnego. Moja czujność i elastyczność w doborze produktów chroniły Panią przed powikłaniami.
3. Warto zauważyć, że kolejny specjalista, do którego Pani trafiła, wszedł na grunt już w pełni zaopiekowany i wyprowadzony z najgorszego stanu. To właśnie moje, trudne i wymagające zmiany protokołów działania, oczyściły pole do „spokojnej pielęgnacji”.
Kolejny trycholog miał już ułatwione zadanie – otrzymał skórę przygotowaną, odblokowaną i wyciszoną przez moją terapię. Spektakularne efekty, o których Pani wspomina, są w dużej mierze wynikiem tego pierwszego, intensywnego etapu, który wspólnie przeszłyśmy.
4. Koszty a skuteczność. Wybierałam dla Pani preparaty apteczne, oraz niezbędne minimum trychologiczne. Przy tak złożonym problemie, tania pielęgnacja drogeryjna po prostu nie miała prawa zadziałać. Inwestycja w jakość była w Pani przypadku jedyną drogą do zahamowania złożonych procesów patologicznych.
Szkoda, że zabrakło Pani cierpliwości do dokończenia procesu pod moim okiem, ale cieszę się, że baza, którą Pani u mnie zbudowała, pozwoliła kolejnej osobie na łatwe dokończenie kuracji. Życzę Pani zdrowia i utrzymania tych efektów na stałe.
Z wyrazami szacunku,
Dziękuję za Pani opinię. Cieszę się, że finalnie udało się Pani osiągnąć zamierzony efekt, choć jako specjalista czuję się w obowiązku sprostować kilka kluczowych kwestii merytorycznych, które rzutują na Pani postrzeganie przebiegu naszej współpracy.
1. Kwestia tarczycy – sugestia, nie podważanie.
Jako trycholog podchodzę do organizmu holistycznie. Sugestia konsultacji z endokrynologiem w sprawie dawki leku nie była próbą podważenia autorytetu lekarza, lecz przejawem zawodowej czujności. Włosy są organem niezwykle czułym na hormony; parametry „normy laboratoryjnej” często nie są tożsame z „normą dla odrostu włosa”. Moim obowiązkiem było wskazanie, że optymalizacja hormonalna jest niezbędnym fundamentem. To nie krytyka lekarza, a troska o skuteczność Pani terapii.
2. Skóra to żywy organ, nie statyczna płaszczyzna. W trychologii nie jesteśmy robotami – reagujemy na to, co dzieje się ze skórą „tu i teraz”. Gdy zgłosiła się Pani do mnie, skóra głowy była w stanie silnego zanieczyszczenia, stanu zapalnego i intensywnego łojotoku.
Moim zadaniem było wyprowadzenie Pani skóry z tego krytycznego stanu. Pielęgnacja musiała się zmieniać, ponieważ pod wpływem terapii skóra ewoluowała. Stosowanie tych samych, silnie oczyszczających preparatów przez długi czas byłoby błędem w sztuce – mogłoby doprowadzić do poważnych podrażnień i pogorszenia stanu zapalnego. Moja czujność i elastyczność w doborze produktów chroniły Panią przed powikłaniami.
3. Warto zauważyć, że kolejny specjalista, do którego Pani trafiła, wszedł na grunt już w pełni zaopiekowany i wyprowadzony z najgorszego stanu. To właśnie moje, trudne i wymagające zmiany protokołów działania, oczyściły pole do „spokojnej pielęgnacji”.
Kolejny trycholog miał już ułatwione zadanie – otrzymał skórę przygotowaną, odblokowaną i wyciszoną przez moją terapię. Spektakularne efekty, o których Pani wspomina, są w dużej mierze wynikiem tego pierwszego, intensywnego etapu, który wspólnie przeszłyśmy.
4. Koszty a skuteczność. Wybierałam dla Pani preparaty apteczne, oraz niezbędne minimum trychologiczne. Przy tak złożonym problemie, tania pielęgnacja drogeryjna po prostu nie miała prawa zadziałać. Inwestycja w jakość była w Pani przypadku jedyną drogą do zahamowania złożonych procesów patologicznych.
Szkoda, że zabrakło Pani cierpliwości do dokończenia procesu pod moim okiem, ale cieszę się, że baza, którą Pani u mnie zbudowała, pozwoliła kolejnej osobie na łatwe dokończenie kuracji. Życzę Pani zdrowia i utrzymania tych efektów na stałe.
Z wyrazami szacunku,
Z czystym sumieniem polecam p.Magdalenę.Zgłosiłam się do niej z bardzo zaawansowanym problemem skórnym.zaleciła wiele badań laboratoryjnych by ustalic plan leczenia.Po dostarczeniu wyników bardzo szczegółowo je przeanalizowała i przesłała rozpisaną suplementację.Zaleciła preparaty trychologiczne które przynoszą juz wymierne efekty.
Z pełnym przekonaniem polecam Panią Magdę - trychologa, który pomógł mojej córce ze swędzącą skórą głowy. Pani Magda podeszła do problemu holistycznie i już po 2 tygodniach skóra córki przestała być podrażniona, zniknęły łuski i rany od drapania. Przy okazji dostaliśmy zalecenia, jak radzić sobie z anemią córki. To najlepszy trycholog w Poznaniu!
Pani Magda jest wspaniałą trycholog. Bardzo pomogła mi w walce z wypadaniem włosów. Dokładnie przeanalizowała mój problem oraz wyniki badań, zaproponowała skuteczny plan działania i przez cały czas wspierała mnie w procesie leczenia. Dzięki jej wiedzy i zaangażowaniu moje włosy są wyraźnie mocniejsze i gęstsze. Polecam z całego serca!
Pani Magda to cudowna kobieta, która w sposób holistyczny podchodzi do każdego pacjenta ! Swoim wsparciem i ogromnym zasobem wiedzy daje nadzieję na lepsze jutro. Zmagam się z łysieniem plackowatym, a dzięki odpowiedniej suplementacji i dobraniu produktów do włosów przez panią Magdę włoski powoli zaczęły odrastać. Będę polecać każdemu kto zmaga się nawet z małymi problemami na skórze głowy bo naprawdę warto!
W zakres wizyty wchodzi konsultacja wyników krwi (uwierzcie mi pani Magda więcej wyczyta z tych wyników niż jakikolwiek lekarz!), szeroki wywiad oraz sprawdzenie skóry głowy trychoskopem.
POLECAM ! Dziękuję pani Magdo i widzimy się niedługo na kolejnej wizycie ! ❤️
Reply from Trycholog Poznań mgr Magdalena Jamróz
2024.11.11
dziękuję bardzo
Bardzo polecam, konkretne porady i bardzo sympatyczna Pani.
Panią Magdę polecam z całego serca- pełen profesjonalizm.Od dłuższego czasu miałam problem z wypadającymi włosami-wizyta u pani Magdy była trafna w 100 % -odpowiednie zlecone badania i wreście odpowiednie polecone leki pozwoliły mi że znowu nie muszę denerwować się przy myciu włosów że tyle mi wypada -jeszcze raz dziękuję i będę polecała pani profesjonalizm innym -Dziękuję !!!!!
Reply from Trycholog Poznań mgr Magdalena Jamróz
2024.02.15
Cieszę się że mogłam pomóc polecam się na przyszłość.
Pani Magda jest profesjonalistką jestem bardzo zadowolony z jej usług. Mam problem z wypadaniem włosów po zastosowaniu kuracji Pani Magdy stan włosów poprawił się i przesały wypadać. POLECAM
Reply from Trycholog Poznań mgr Magdalena Jamróz
2024.02.15
Panie Michale jest mi niezmiernie miło to słyszeć Pozdrawiam serdecznie
Bardzo dziękuję Pani Magdzie za pomoc. Miałam problem ze skórą głowy i łamliwymi włosami. Dzięki kilku wizytom i pomocy Pani trycholog , mój problem z włosami znikł. Polecam Panią Magdę.
Reply from Trycholog Poznań mgr Magdalena Jamróz
2024.02.15
Dziękuję cieszę się że mogłam pomóc
Pełen profesjonalizm,praca z pasją. Bardzo dziękujemy za wyleczenie lojotokowego zapalenia skóry głowy z którym córka się zmagała bardzo długo.Dzis po 3mc kuracji wlosy są gęste, lśniące, nie wypadają no i co najważniejsze nie łuszczy się skóra glowy .Polecam z całego serducha no i bardzo,bardzo dziękujemy. Wspomnę tylko ze odwiedziliśmy mnóstwo lekarzy dermatologów i nikt nie pomógł tak jak Trycholog Pani Magdalena.
Reply from Trycholog Poznań mgr Magdalena Jamróz
2024.02.15
Cieszę się że mogłam pomóc. Pozdrawiam serdecznie