Caves were a very interesting spot to stop by on our way from Thingvelir national park! Cool to literally stand where the people used to stand and to get a sense of how hard it was to survive here. Most importantly, our tour guide was amazing and full of energy (& good mood) - shoutout to Asia :))🇵🇱
Nie mieliśmy tego miejsca w planach, ale kręcąc się po Golden Circle mając "w zapasie" trochę czasu, postanowiliśmy tam podjechać. To był strzał w dziesiątkę. Nie jest to jakiś "must have" na Islandii, ale oprowadzająca nas Asia, uczyniła z tej wizyty mega show. Ze swadą i humorem (jak ja to lubię) opowiedziała historię tej "jaskini" (cudzysłów dlatego... albo nie wyjaśnię, zajedźcie tam, to wam opowiedzą), a także co nieco o całej wyspie.
Po jaskini oprowadzała nas Asia, która ciekawie przedstawiła nam życie rodzin zamieszkujących te jaskinię. Znalazło się też miejsce na kilka żartów i ciekawostek na temat samej Islandii. Zwiedzanie jest co pół godziny, a w przypadku silnego wiatru czy deszczu można schować się w kontenerze w oczekiwaniu na wizytę. Jest to na prawdę fajne miejsce do odwiedzenia jeśli mamy trochę dodatkowego czasu na Golden Circle