Idealne wprowadzenie do tego aby obejrzeć ruiny kościoła. Legendy bardzo przystępnie przedstawione. Wzięliśmy wersję dla starszych - dla dzieci 6 i 9 lat super. Polecamy bardzo.
Cena 89 zł dla rodziny 2+2
Byliśmy poza sezonem turystycznym więc zero kolejek i byliśmy sami. Bardzo ładne ruiny i obok Syrenka oraz południk 15 - ten sam co na Lofotach.
Wyjątkowe miejsce, w którym pobyt daje wiedzę o historii a także o uroczej legendzie z nim związanej. Zachwyca dobór multimediów, w ostatniej sali zbudowano taki nastrój, że aż nie chciało się wychodzić. Bilety sprzedawał przemiły pan a zachęcał do wejścia cudny kot Rademenes. To moje najlepsze wspomnienie z wakacyjnej podróży na Pomorze Zachodnie, polecam każdemu!
**Multimedialne Muzeum na Klifie w Trzęsaczu – MuzeON** to miejsce, które zdecydowanie wyróżnia się na mapie nadmorskich atrakcji. Zamiast tradycyjnych eksponatów za szkłem, muzeum oferuje fascynującą podróż w czasie dzięki pokazom multimedialnym, które angażują wszystkie zmysły. Światło, dźwięk i obraz tworzą spójną opowieść o historii Trzęsacza, legendzie Zielenicy oraz niszczycielskiej sile morza, która doprowadziła do erozji i zniknięcia części średniowiecznego kościoła
Bardzo fajna i ciekawa atrakcją opowiadająca historię Trzęsacza i zabytkowych ruin kościoła. Muzeum podzielone jest na 4 sale, a treści skierowane do dorosłych i dzieci. pierwsza sala opowiada historię powstania klifu i zmian, jakie zaszły na przestrzeni lat. Druga sala, ma ciekawy podwodny klimat i ukierunkowana jest na legendę o syrenach i Neptunie, w sam raz dla dzieci. Trzeci sala skupia się już bezpośrednio na kościele, a ostatnia pozwala poczuć się, jak w kościele i przeżyć moment początków jego zawalenia. Tresci pod uczestników w różnym wieku są bardzo zrównoważone - trochę dla dużych, trochę dla małych. W sposób bardzo ciekawy wykorzystano multimedia, czyniąc to muum bardzo ciekawym, bez konieczności czytania długich tablic informacyjnych. Bardzo polecam to miejsce
MuzeON, zlokalizowane przy Klifowej 3b w Trzęsaczu, to fascynujące miejsce, które w innowacyjny sposób opowiada historię tego niezwykłego zakątka wybrzeża. Zamiast tradycyjnych eksponatów, zwiedzający zanurzają się w świat multimedialnych prezentacji, które pobudzają wszystkie zmysły. Dzięki nowoczesnym technologiom, takim jak ekrany dotykowe, projekcje i dźwięk przestrzenny, można tu dosłownie przenieść się w czasie.
Jedną z najbardziej poruszających opowieści jest legenda o Zielenicy, córce miejscowego rybaka, która zakochana w rycerzu, po jego śmierci z tęsknoty przemieniła się w morską falę, by na zawsze móc być blisko ruin kościoła, w którym ukochany został pochowany. Muzeum w niezwykle plastyczny sposób przedstawia również dramatyczną walkę człowieka z potęgą morza, obrazując historię kościoła w Trzęsaczu, którego ostatnia ściana do dziś opiera się falom Bałtyku. To właśnie ta ostatnia zachowana ściana gotyckiej świątyni jest symbolem tego miejsca. Co ciekawe, proces abrazji, czyli niszczenia brzegu przez morze, jest tu wyjątkowo intensywny i szacuje się, że każdego roku Bałtyk zabiera około metra lądu. MuzeON nie tylko opowiada historię, ale także edukuje, pokazując siłę natury i ulotność ludzkich dzieł w starciu z żywiołem. To miejsce, które pozostawia niezapomniane wrażenia i pozwala głębiej zrozumieć magię i historię Trzęsacza.
Chcesz poznać Trzęsacz? Muzeum jest idealnym miejscem, od którego warto zacząć naukę. W bardzo interesujący sposób opowiedziana historia tej miejscowości oraz Kościoła zabranego przez morze. Od strony technicznej nie jest to najnowocześniejsze muzeum multimedialne, lecz myślę, że ma to swój urok.
Obsługa miła i widać, że z pasją.