Umówiłam syna na wizytę z powodu bólu zęba. Już na początku jasno wskazałam stomatologowi, który ząb boli oraz po której stronie – zaznaczyłam też, że lokalizacja jest trudna, ponieważ ból znajduje się pomiędzy dwoma zębami.
Lekarz poinformował mnie, jaki zabieg zostanie wykonany, na co wyraziłam zgodę. Niestety po powrocie do domu okazało się, że nadal boli ten sam ząb – ponieważ został wykonany zabieg na zupełnie innym zębie, po drugiej stronie.
Skontaktowałam się z kliniką, licząc na wyjaśnienie sytuacji. Zamiast tego usłyszałam, że to ja źle wskazałam stronę, z czym się nie zgadzam. Od początku dokładnie opisałam problem.
Zaproponowano mi jedynie umówienie kolejnej wizyty, co w tej sytuacji oznacza dodatkowy czas, stres dla dziecka i kolejne koszty.
Jestem rozczarowana podejściem do pacjenta oraz brakiem wzięcia odpowiedzialności za zaistniałą sytuację.
Odpowiedz z Walczak Clinic
Dzień dobry,
Doprecyzowując: wyraźnie wskazała Pani ząb, który boli i rzeczywiście nadawał się do pilnego leczenia.
Po kilku godzinach od wizyty zadzwoniła Pani twierdząc, że chciała leczyć ząb po drugiej stronie i domagała się Pani leczenia drugiego zęba za darmo. Leczenie zostało wykonane prawidłowo, w chorym zębie, który Pani wskazała i nie mamy możliwości leczenia kolejnych zębów za darmo.
Pozdrawiam
Zespół Walczak Dental Clinic
Doprecyzowując: wyraźnie wskazała Pani ząb, który boli i rzeczywiście nadawał się do pilnego leczenia.
Po kilku godzinach od wizyty zadzwoniła Pani twierdząc, że chciała leczyć ząb po drugiej stronie i domagała się Pani leczenia drugiego zęba za darmo. Leczenie zostało wykonane prawidłowo, w chorym zębie, który Pani wskazała i nie mamy możliwości leczenia kolejnych zębów za darmo.
Pozdrawiam
Zespół Walczak Dental Clinic