Wszystko było tak pyszne, nuggetsy z boczniaka, surówka z czerwonej kapusty, ziemniaki z koperkiem, tatar, że daję 5 gwiazdek mimo tego, ze ziemniaki dostałam zupełnie zimne.
Napój ziołowy godny uwagi i spróbowania.
Klimat fajny, kolorowe prace dodają uroku, oryginalne, wiszące szafki.
Przytulne miejsce z dostępnym parkingiem przed placówką gastronomiczna. Obsluga miła, a posiłek podano do stolika bardzo szybko- ledwie zdążyłem wyjść z toalety po umyciu dłoni, a Pani już pędziła z talerzem zupy ;)
Oczywiście nie jest to ekskluzywna restauracja z wykwintnym oraz okazale podanym na talerzu posiłkiem; ale szybkim zestawem dnia, w dość rozsądnej kwocie (36 PLN za zupę i drugie danie), można się posilić.
Reply from Bistro "Lokalna"
2026.01.25
Dziękujemy za opinię i zapraszamy ponownie :)
Nie wiem skąd te pozytywne opinie? Trudno ocenić XP może być farszem w pielmieni, rosół to zwykła kostka rosołową rozpuszczona w małej ilości wody, medaliony trudno pogryzc i przeżuć, te z kolei soli nie widziały, ziemniaki nawet dobrze nie umyte, piach w zębach. Radzę omijać szerokim łukiem ten lokal. Masakra niewiele to miało wspólnego z tradycyjnym jedzenie. Najgorsze wspomnienie z Podlasia.
Reply from Bistro "Lokalna"
2025.10.13
Przykro odpowiadać na takie komentarze...
Kostka rosołowa zabolała nas w tej opinii najbardziej :(
Od początku istnienia Bistro Lokalna nie używaliśmy chemii (kostek rosołowych i innych temu podobnych), a nasz rosół "pyrkamy" minimum 8h i jesteśmy z niego bardzo dumni :)
Wielu powracających stałych klientów jest tego najlepszym dowodem :)
Przykro nam że nie spełniliśmy Pani oczekiwań.
Wysyłamy serdeczności, aby wszystkim nam było milej :)
Kostka rosołowa zabolała nas w tej opinii najbardziej :(
Od początku istnienia Bistro Lokalna nie używaliśmy chemii (kostek rosołowych i innych temu podobnych), a nasz rosół "pyrkamy" minimum 8h i jesteśmy z niego bardzo dumni :)
Wielu powracających stałych klientów jest tego najlepszym dowodem :)
Przykro nam że nie spełniliśmy Pani oczekiwań.
Wysyłamy serdeczności, aby wszystkim nam było milej :)