Śmierdzące polędwiczki.
2 maja 2024 zamówione polędwiczki. Mięso twarde i gumowate, mocno śmierdzące. Tak śmierdzące że rezygnacja z obiadu nie była żadnym problemem. Nikt nie oponował bo wiedza o śmierdzącym mięsie nie była zaskoczeniem. Kucharka dobrze wiedziała co podaje. Po kęsie mięsa czułem nie smak tego czegoś do wieczora. Ciekawe czy właściciel wie o takich praktykach w kuchni. Moja noga i znajomych noga tam nie zawita.
Recenze Karczma u Jana